środa, 4 czerwca 2008

Z pieskiem i siateczką....


na popołudniowy spacer...
Posted by Picasa

3 komentarze:

lavinka pisze...

A moja psinka miała dziś operację dziąseł... ząbki jej się bardzo ze starości popsuły. Bidactwo się zatacza, jeszcze dobrze nie wybudziła się z narkozy... No i na papkach z mięsa do końca życia....

co_zerka pisze...

...biedna ta Twoja psinka. W dodatku na narkozowym haju. 3mam za nią kciuki

lavinka pisze...

Przeżyła. Teraz już w porządku, no prawie, bo coś na nowej diecie kupki nie chce robić... więc pewnie jeszcze parę wizyt u lekarza będzie...