Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ludzie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 września 2011

Plażowanie :)


to był upalny dzień (jakby były inne niż upalne). Plaże oblepione, a my zwiedzamy tym razem był to Primošten.

poniedziałek, 22 marca 2010

Wspomnienia, plany...


czas zaplanować kolejną podróż :]

Z pozdrowieniami dla Pani M i Pana B...tak ważnych dla mnie.

poniedziałek, 1 lutego 2010

Czerwony krasnal i zima...



Sceneria bajkowa - drzewa chylą się pod ciężarem śniegu, las skrzypi i żyje. Co chwila na głowę spadają czapy śniegu....Bardzo pięknie i trochę strasznie. Wrażenie bycia śledzonym i podglądanym jest bardzo silne...*


* Realnym zagrożeniem są powyginane pod ciężarem śniegu drzewa. Widziałam spadające gałęzie (dobrze, że nie na nas).

sobota, 26 września 2009

Stój, nie podchodź...


:)

z ogromnymi pozdrowieniami :)
Posted by Picasa

sobota, 5 września 2009

Chwila...


przerwy....
Posted by Picasa

wtorek, 18 sierpnia 2009

W drodze i po drodze...



czyli jedziemy na wakacje (co jest nadużyciem dla 10 dniowego wypoczynku).
Posted by Picasa

poniedziałek, 22 września 2008

jenga...


zdominowała nasze wczesne jesienne wieczory. Po fazie współzawodnictwa przyszła faza współpracy - budować jak najwyżej, jak najładniej i ażurowo. Na zdjęciu niesamowicie sprytna 9-latka.

środa, 4 czerwca 2008

poniedziałek, 12 maja 2008

Niedzielny spacer i United Buddy Bears






dawno nie byłam już na Starówce i nie wiem dlaczego poszłam tam wczoraj. Nieobliczalne tłumy, kolejki do lodów, brak miejsca by przejść - koszmarny szum i ścisk jakiego jeszcze tam nie widziałam.
Moja diagnoza takiego stanu rzeczy: United Buddy Bears oraz zamknięte z powodu Zielonych Świątek sklepy i galerie.

środa, 7 maja 2008

Przystań na chwilę....




i poczekaj. Tylko uważaj, zatrzymują się tu tylko nocne autobusy.