Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zmierzch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zmierzch. Pokaż wszystkie posty
sobota, 18 maja 2013
niedziela, 3 marca 2013
Weekend
Uwielbiam weekendy. Im bardziej wypełniony pracą i zabieganiem tydzień pracy, tym bardziej je cenie.
Końcówka i początek roku, szczelnie wypełnione pracą nawet w weekendy, mocno nadwyrężyły naszą odporność i wytrzymałość. Teraz zwalniamy i ładujemy akumulatory na pracowitą wiosnę :)
Weekend, a właściwie dwa, w obrazkach :)
Kto by pomyślał, że tydzień temu było tak.
Końcówka i początek roku, szczelnie wypełnione pracą nawet w weekendy, mocno nadwyrężyły naszą odporność i wytrzymałość. Teraz zwalniamy i ładujemy akumulatory na pracowitą wiosnę :)
Weekend, a właściwie dwa, w obrazkach :)
| Nic dodać, nic ująć. |
![]() |
| Sobota na mieście. Powiśle -> Starówka -> Muranów -> Żoliborz |
| Stary, ale nadal jeden z moich ulubionych wieżowców w Warszawie. Kolor i to jak odbija się w nim świat - cudne. |
| Za chwilę, za momencik zrobi się zielono - a na razie cieszę się, że o 17:30 nadal jest jasno :) |
| Poranki bywają trudne ;) |
![]() |
| Po dzbanku herbaty na głowę - damy radę! I weekendy na słodko. |
| Sto900 - dla ciała i ducha. Ulubione miejsce na "rodzinne" sobotnie spotkania. |
| Ola powiedziała - Spójrz na niebo! jak ładnie krzyżują się trasy samolotów. |
![]() |
| Nadrabiam zaległości towarzyskie, w książkach i w leżeniu na kanapie :* |
Kto by pomyślał, że tydzień temu było tak.
| Dziś słońce, zero śniegu, ptaków śpiew i pierwsze zielone pączki na drzewach. |
niedziela, 10 lutego 2013
Zimowa bajka :)
Do znudzenia kolekcjonuję zimowe chwilę. Chodzę z Dychą uliczkami Żoliborza i nie mogę się napatrzeć. Jest magicznie, jest pięknie. Ta zima naprawdę daje z siebie wszystko. Przemykając się tramwajami przez centrum tego nie widać, ale w zaułkach mojej okolicy - magia :)
Wśród zdjęć jedno jest z Włoch a drugie z okolic Arkadii :)
Wśród zdjęć jedno jest z Włoch a drugie z okolic Arkadii :)
niedziela, 25 listopada 2012
Po dniu w drodze...
....wspomnienie drogi w pewien śnieżny dzień. Pierwszy śnieg 2012 i podróż nie za długa, nie za krótka. W moim ulubionym towarzystwie.
niedziela, 28 sierpnia 2011
Momenty..
Było bajkowo, w nieskończonej ilości kolorów. Dziś fiolety, błękity i róże.
Podkład dźwiękowy do zdjęć 2 i 3 - Zadarskie morskie orgulje. Filmik nie oddaje w pełni tego jaki to dźwięk i jakie doznanie. Mogłabym leżeć na rozgrzanych słońcem schodach nabrzeża i słuchać i słuchać i słuchać, bez końca...
Zadarske morskie orgulje
piątek, 22 lipca 2011
Marzy mi się
środa, 13 lipca 2011
Minutki...
małe szczęścia łapane o zmierzchu. W momencie gdy przekroczyliśmy bramę zaczęła zapadać noc. Taka wkradająca się mgłami, zmierzch wilgotny i zimny. I nikt nie zwracał uwagi na chłód i komary, siedzieliśmy rozbawieni psem, uśmiechnięci sobą.



Patrzę krytycznym okiem na to co znajduje się na dysku, nie do końca mi się podoba. Zdecydowanie przydałby mi się konsultacje fotograficzne, plener, miejsce w którym mogłabym porozmawiać o tym co robię i znowu dogadać się z aparatem...



Patrzę krytycznym okiem na to co znajduje się na dysku, nie do końca mi się podoba. Zdecydowanie przydałby mi się konsultacje fotograficzne, plener, miejsce w którym mogłabym porozmawiać o tym co robię i znowu dogadać się z aparatem...
czwartek, 26 sierpnia 2010
środa, 25 listopada 2009
środa, 28 października 2009
środa, 30 września 2009
Tuż przed...
piątek, 4 września 2009
wtorek, 18 sierpnia 2009
piątek, 19 czerwca 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)













