czwartek, 26 sierpnia 2010

Moje Lisbon Story...



nastrój Alfamy wyśpiewywany przez Mandradeus

4 komentarze:

MaLa pisze...

Uwielbiam ten kawałek

cozerka pisze...

ja też...

Yacek pisze...

Pierwszy raz to słyszę, fajne...

Kuchareczka pisze...

przepiekna piosenka... przepiekna po prostu.