Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żoliborz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żoliborz. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 lutego 2014
piątek, 15 listopada 2013
Nie jest kolorowo
Na szczęście dosłownie a nie w przenośni.
Niskie, stalowe chmury, brak liści, nawet bezchmurne niebo (jak jest) nie ma tej siły błękitu.
Powoli, powolutku czekam na śnieg.
poniedziałek, 11 listopada 2013
niedziela, 20 października 2013
czwartek, 17 października 2013
środa, 9 października 2013
piątek, 4 października 2013
czwartek, 15 sierpnia 2013
Gdy miasto się budzi :)
W weekend albo wolny dzień, gdy Warszawa jeszcze śpi, przewraca się na drugi bok i ciągle śni, ruszam na miasto.
6:30 albo 7:00 rano, puste ulice, nieliczni biegacze i kilku psiarzy.
Uwielbiam :)
A Żoliborz jest stworzoby do tego by chodzić, chodzić i chodzić.
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Sierpień
Najpierw przygniótł upałami, które ledwo co przeżyliśmy, następnie
nastraszył burzą. A jak to po burzy, przyszło słońce i piękne złote
poranki a za nimi chłodniejsze wieczory.
Chociaż szkoda, że
to końcówka lata, to ciesze się na babie lato i porę roku gdy mam
najwięcej energii (a tej wyjątkowo będzie nam potrzeba).
sobota, 22 czerwca 2013
Dzień dobry Żoli :)
W weekened budzę się o 7 rano, 15 min później jestem już z Dychą na spacerze :) Nim zaludnią się ulice cieszymy się ciszą poranka :)
Dziś chwila na Cytadeli...mnie pogryzły komary, ale radoś psa z biegania po błocie i taplania się w jeziorku, bezcenna :)
I władcy ulic :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































