Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pogoda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pogoda. Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 maja 2013
niedziela, 3 marca 2013
Weekend
Uwielbiam weekendy. Im bardziej wypełniony pracą i zabieganiem tydzień pracy, tym bardziej je cenie.
Końcówka i początek roku, szczelnie wypełnione pracą nawet w weekendy, mocno nadwyrężyły naszą odporność i wytrzymałość. Teraz zwalniamy i ładujemy akumulatory na pracowitą wiosnę :)
Weekend, a właściwie dwa, w obrazkach :)
Kto by pomyślał, że tydzień temu było tak.
Końcówka i początek roku, szczelnie wypełnione pracą nawet w weekendy, mocno nadwyrężyły naszą odporność i wytrzymałość. Teraz zwalniamy i ładujemy akumulatory na pracowitą wiosnę :)
Weekend, a właściwie dwa, w obrazkach :)
| Nic dodać, nic ująć. |
![]() |
| Sobota na mieście. Powiśle -> Starówka -> Muranów -> Żoliborz |
| Stary, ale nadal jeden z moich ulubionych wieżowców w Warszawie. Kolor i to jak odbija się w nim świat - cudne. |
| Za chwilę, za momencik zrobi się zielono - a na razie cieszę się, że o 17:30 nadal jest jasno :) |
| Poranki bywają trudne ;) |
![]() |
| Po dzbanku herbaty na głowę - damy radę! I weekendy na słodko. |
| Sto900 - dla ciała i ducha. Ulubione miejsce na "rodzinne" sobotnie spotkania. |
| Ola powiedziała - Spójrz na niebo! jak ładnie krzyżują się trasy samolotów. |
![]() |
| Nadrabiam zaległości towarzyskie, w książkach i w leżeniu na kanapie :* |
Kto by pomyślał, że tydzień temu było tak.
| Dziś słońce, zero śniegu, ptaków śpiew i pierwsze zielone pączki na drzewach. |
niedziela, 10 lutego 2013
Zimowa bajka :)
Do znudzenia kolekcjonuję zimowe chwilę. Chodzę z Dychą uliczkami Żoliborza i nie mogę się napatrzeć. Jest magicznie, jest pięknie. Ta zima naprawdę daje z siebie wszystko. Przemykając się tramwajami przez centrum tego nie widać, ale w zaułkach mojej okolicy - magia :)
Wśród zdjęć jedno jest z Włoch a drugie z okolic Arkadii :)
Wśród zdjęć jedno jest z Włoch a drugie z okolic Arkadii :)
sobota, 1 grudnia 2012
W oczekiwaniu na śnieg..
piątek, 12 października 2012
Mleko się rozlało za oknem :)
Tymi słowami budzili mnie rodzice gdy byłam mała. W magiczny sposób te słowa wyciągały mnie z łóżka w senne poranki.
wtorek, 27 lipca 2010
Po burzy...



skakanie po kałużach. Obowiązkowa rozrywka po ciepłej letniej burzy. Takiej co trwa 15 minut, gdy pada mocno, trochę wieje, temperatura spada tylko na chwilę. A po burzy powietrze pachnie ozonem, kwiaty podnoszą głowy a trawa wydaje się jakby zieleńsza. I co najważniejsze można skakać po kałużach - bez kaloszy, bo woda jest cieplutka :)
czwartek, 18 marca 2010
Pani Zima żegna się w wielkim stylu...
niedziela, 10 stycznia 2010
poniedziałek, 2 listopada 2009
poniedziałek, 26 października 2009
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny....
a mi w taką pogodę nie chce się zabierać aparatu na spacer. Przemykam z miejsca na miejsce, byle do suchego i ciepłego wnętrza. Tak więc zdjęcie z okna...

Tak więc jak pisał Leopold Staff
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
reszta wiersza TU
Tak więc jak pisał Leopold Staff
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno...
Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny...
reszta wiersza TU
piątek, 4 września 2009
piątek, 3 lipca 2009
piątek, 12 czerwca 2009
poniedziałek, 23 czerwca 2008
niedziela, 4 maja 2008
Burza nad Popiełuszki
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















