Droga Białystok-Warszawa, początek marca tego roku.
Zdjęć dużo, zrobione przez szybę, Olympusem.






Czekam teraz na wiosenne zdjęcia...szkoda, że tym razem nie wzięłam aparatu.






Czekam teraz na wiosenne zdjęcia...szkoda, że tym razem nie wzięłam aparatu.

spokojnie, leniwie...godziny spędzone w domu. Czytanie na kanapie, w łóżku, przysypianie i budzenie się nad otwartą książką. Rozmowy, filmy, mizianie za uchem psa. Długie zimowe wieczory, za którymi zatęsknię pewnie latem :)