niedziela, 27 lutego 2011

Ciepło..


spokojnie, leniwie...godziny spędzone w domu. Czytanie na kanapie, w łóżku, przysypianie i budzenie się nad otwartą książką. Rozmowy, filmy, mizianie za uchem psa. Długie zimowe wieczory, za którymi zatęsknię pewnie latem :)

Podwójnie w tym samym temacie - nie potrafię się zdecydować które bardziej mi się podobają.

6 komentarzy:

zemfiroczka pisze...

Dycha jest w dechę! :)

Delie pisze...

Klimatycznie:)

slavkosnip pisze...

Faktycznie bardzo ciepłe, klimatyczne fotki:)Miła domowa atmosfera z bamboszami:)

babibu pisze...

latem zatęsknimy za zimowymi wieczorami;) a zimą tupiemy niecierpliwie na wiosnę:))

Kemotka pisze...

o, tak. kocham lato, ale takie domowe wieczory najlepsze są zimową porą. i herbata latem tak jak zimą mi nie smakuje ;)

Polka pisze...

Pięknie nastrojowo.