cozerka
małe szczęścia... minutki uśmiechu... kolekcjonuję
sobota, 26 czerwca 2010
Gotuje się...
i piecze na
wasabi
poniedziałek, 21 czerwca 2010
Peonie
ukochane kwiaty. Ich zapach, początkowa niepozorność kończąca się przepychem płatków i zapachu. Kwiaty dzieciństwa. Z działki w okolicach Okęcia Dziadek przywoził pęki tych kwiatów - dla Babci, mojej Mamy, Cioci i dla mnie :)
sobota, 19 czerwca 2010
Czerwiec...
i kocham ten stan...
niedziela, 23 maja 2010
Nadal kwiatowo...
potrzebuję gdzieś wyjechać, mieć czas by wyłapywać chwilę. Popatrzeć w spokoju na coś innego niż Warszawa,
Dom
czy
Wieś
.
czwartek, 29 kwietnia 2010
Co mnie rozczula...
proste, szczere i takie ciepłe. Na babcinym parapecie.
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)