sobota, 15 lutego 2014
wtorek, 3 grudnia 2013
czwartek, 28 listopada 2013
piątek, 22 listopada 2013
O rany!
Dzieje się, dzieje się tak, że ledwo nadążam. W tym wypadku to dobrze. Chociaż chwila na zebranie myśli a potem na odłożenie ich na na bok (by nie myśleć), bardzo by się przydała.
Wiem, że to za wcześnie na podsumowania i oceny, ale rok 2013 jest jedenym z najdziwniejszych, najbardziej zaskakujących, pracowitych i ważnych w moim dotychczasowym życiu...a przed nami jeszcze ponad miesiąc.
niedziela, 17 listopada 2013
Dorosłość
Świadomiść bycia "dorosłym" spada na mnie nagle. Jej pojawienie się to atak paniki, który przeżywam bezobjawowo, na zimno i zadaniowo. To robienie, działanie, to samodzielniść i spokój. Po fakcie dochodzi do mnie, że z tym bądź tamtym zadaniem byłam sama (jesteśmy we dwoje). I aby było sprawniej i skuteczniej tak właśnie musi być.
Coś pomiędzy dumą a rozdzierającym bólem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





