Podoba mi się minimalizacja, chociaż wiem, że nigdy nie będę właścicielką tylko 100 czy nawet 500 rzeczy.
Powolny proces odgracania szaf i półem trwa.
sobota, 28 lipca 2012
wtorek, 24 lipca 2012
niedziela, 22 lipca 2012
Węgry, puszta, Hortobágy
Kolory piasku i spalonej trawy, jest płasko i wieje. Chociaż nie - bardzo wieje. Dziwne zwierzęta domowe - bawoły wodne, kury transylwańskie, owce o kręconych rogach. Smutne "dzikie" zwierzęta zamknięte w klatkach i na wybiegach w mini zoo.
Podobała mi się puszta, ciepły urywający głowy wiatr i przestrzeń.
Podobała mi się puszta, ciepły urywający głowy wiatr i przestrzeń.
środa, 18 lipca 2012
Tęskno za domem
Czasami nawet na wakacjach jest taki wieczór, że tęskno za domem. Całe nocne życie i rozrywki za kawałek własnej kanapy i stada w komplecie.
piątek, 13 lipca 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)








