środa, 18 lipca 2012
Tęskno za domem
Czasami nawet na wakacjach jest taki wieczór, że tęskno za domem. Całe nocne życie i rozrywki za kawałek własnej kanapy i stada w komplecie.
piątek, 13 lipca 2012
czwartek, 12 lipca 2012
Wolne
Przez chwile czuje się jak na urlopie. Krótką, bo krótką...ale jest. Buczenie kosiarek, podśpiewywanie radia i nawoływania między domem a ogrodem :)
wtorek, 10 lipca 2012
Klaudyny 12
Inne oblicze mojej okolicy. Chociaż piękny Żoliborz z jego starymi willami, uroczymi uliczkami chwyta mnie za serce (wymarzone miejsce), to blokowiska darzę ciepłymi wspomnieniami. Klaudyny przypomniało mi o "moim" osiedlu. Sklepik na dole, kiosk na rogu, mniej bądź bardziej dzikie bazarki. Fryzjer pod blokiem u Pani Ewy czy warzywniak "u sąsiada". To wszysko wspomnienia podstawówkowo-licealne. Blokowiska niebezpieczne? Nie doświadczyłam, to był mój dom. Swojski i jeszcze bliższy niż Żoliborz.....ale o to się kiedyś zmieni:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














