poniedziałek, 21 września 2009

W lesie...



klimat raczej spacerowy niż grzybowy. Na zdjęciu widać całkiem fotogenicznego podgrzybka, jednego z nielicznych - w lesie sucho i tylko gałązki strzelają i kruszą się pod nogami. Z grzybobraniem trzeba poczekać na deszcz
Posted by Picasa

Chwila



tyle to trwa - do pierwszych promieni słońca i ogrzewającego ciepła.
Posted by Picasa

Magicznie...


było tego poranka. Słońce, rosa i mgiełka sprawiły, ze wszystko nabierało blasku.
Posted by Picasa

Dmuchawce...latawce....



rosa i poranny chłód zamieniły w śniegowe kule. Powietrze pachniało lodem i zielenią. Znarźnięte i mokre trawy przyklejały się do stóp i kostek a w poblizu nie było poza mną nikogo.
Posted by Picasa

Kropelka...


o poranku.

Zaczyna serię zdjęć "Na łące".
Posted by Picasa