Już czwartek, czas pędzi na złamanie karku. Gdzie mu się spieszy?????
Chwilowy przystanek na Pl. Zawiszy.
czwartek, 11 października 2012
wtorek, 9 października 2012
Październik
Blog powinien nazywać się wieczory i poranki. Dziś z drogi do pracy. Ostre słońce, chłodne powietrze działają jak mocna kawa.
Czasami miło jest wstać o świcie :)
Czasami miło jest wstać o świcie :)
niedziela, 7 października 2012
piątek, 5 października 2012
Skoro świt
Wstaje i ruszam na Poznań. Wracam szybciutko i ruszam na północny-wschód. Ale nim zacznie się podróż kilka minut na przystanku Park Kaskada 06. Szum i huk samochodów.
czwartek, 4 października 2012
Dobranoc:)
Październik spisuje się dzielnie. Trochę pada, trochę ciepło-zimno. Wieczorami i o poranku mgły. I ten niesamowity zapach ziemi i liści....spacerujemy z psem po wieczornym Żoliborzu i jest pięknie,
O
O
Subskrybuj:
Posty (Atom)














